Czy wiesz ile protokołów komunikacyjnych IT/OT jest stosowanych w przemyśle?
Bo ja nie.
Owszem, są pewne standardy. Jest ich nawet całkiem sporo.
Ostatnio nawet Microsoft bierze się za ułatwienie korzystania z urządzeń IoT. Wygląda to na rozwiązanie konkurencyjne do istniejących, jak choćby do OPC UA (promowaną przez Open Industry 4.0 Aliance) czy Eclipse Unide.
Nie wspominając już nawet o innych protokołach, typu MQTT i (prawdopodobnie po cichu zarzuconym) MTconnect.
Co więcej, są jeszcze rozwiązania nieustandaryzowane, czyli takie, które działają tylko z jednym rodzajem urządzenia i z niczym więcej.
Mamy więc sytuację, w której wiele urządzeń i systemów znajduje się na produkcji, lecz każde z nich może mówić inny językiem.
Ty natomiast chcesz wiedzieć jak najwięcej o pracy swoich urządzeń, żeby lepiej nimi zarządzać i planować produkcję. Chcesz rozumieć co maszyny do Ciebie mówią.
Dlaczego poruszam ten temat?
Bo zdarza się, że kwestie techniczne stoją na przeszkodzie wprowadzenia nowych rozwiązań technologicznych w firmie.
To jest oczywiście zrozumiałe. Po prostu ani właściciel firmy, ani dział IT czy utrzymania ruchu nie musi się znać na programowaniu tego czy innego protokołu komunikacyjnego.
Z drugiej strony nie powinno to stać na przeszkodzie rozwoju.
Czy tego chcemy czy nie, świat pędzi do przodu i firmy (szczególnie MŚP) nie mogą sobie pozwolić na to, żeby znaleźć się w ogonie transformacji cyfrowej.
Jeśli zatem sprawy techniczne stoją Ci na przeszkodzie wskoczenia na pokład rozpędzającego się pociągu cyfrowej transformacji, odezwij się teraz do nas:
Maszyny CNC na najpopularniejszych systemach sterowania (Fanuc, Heidenhain, Mitsubishi, HAAS) podepniemy do systemu monitorowania w 5 minut, w pełni zdalnie, bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów z Twojej strony.
Inne źródła danych i urządzenia (np. frezarki konwencjonalne) również wepniemy do systemu. Masz więc jedno miejsce w którym widzisz stan wszystkich swoich maszyn.
To co, widzimy się na pokładzie?